Jestem dumna, jestem podbudowana ale jestem też zachłanna i pazerna na więcej...
Niedawno podjął się współpracy z nami dr Jacek Cieżkiowicz - chirurg klatki piersiowej. Lekarz, który ma odwagę leczyć pacjentów onkologicznych leczących się cannabis.
Teraz do naszego zespołu doktorów dołączy lekarz internista i lekarz psychiatra.
To bardzo budujące, że są lekarze nastawieni na wyleczenie pacjentów z ich schorzeń wszelkimi dostępnymi metodami.
To budujące, że są lekarze, którzy mają odwagę cywilną i nie boją się ostracyzmu swojego środowiska a jedyny lęk jaki posiadają to lęk o zdrowie i życie pacjentów.
To budujące, bo wierzę, że dołączy do nas jeszcze wielu fantastycznych doktorów
Jestem zachłanna i pazerna na każdego medyka, który chce leczyć i wyleczyć :) Zapraszam ich bardzo serdecznie do współpracy :)
Więcej szczegółów w wkrótce tu oraz na FB i stronach fundacji Krok Po Kroku (www.fundacjakrpokpokroku.org.pl )
Codzienne życie z epilepsją, Zespołem Downa, rodziną i medyczną marihuaną. Przemyślenia, doświadczenia, fakty i opinie. Miejsce, gdzie można zostawić kawałek wiedzy i kawałkiem wiedzy się poczęstować. Tu ładujemy sobie nawzajem baterie i robimy, co możemy (wspólnie), aby leczenie MM było legalne, ogólnodostępne i tanie.
Strony
środa, 2 września 2015
wtorek, 1 września 2015
Wnioski, recepty i ciąg dalszy......
19 sierpnia odbyła się wizyta w CZD - w wyniku tej wizyty mamy kontynuację leczenia Maxa Bedraconem i Bediolem....
24 sierpnia dostałam recepty - Huuurraa! ale co z tego skoro bez potwierdzonych wniosków nie mogę ich zrealizować???
1 września kurier przywozi podpisane wnioski _ Brawo!!!
Mamy tu już prawie 2 tygodnie... a teraz minumum 6 tygodni na realizację recepty przez polską aptekę ogólnodostępną.....
Leku nam zabrakło 8 sierpnia......
Nie mam siły na komentowanie tej sytuacji... może dodam tylko tyle, że Max i tak jest MEGA uprzywilejowany.... do tej pory z całęj grupy pacjentów MM naszego doktora TYLKO my byliśmy na wizycie.....
Wczoraj natomiast prokuratura oficjalnie wszczęła śledztwo wobec doktora Bachańskiego.....
Mam wrażenie, że powinna wszcząć z automatu śledztwo wobec Małgorzacie Syczewkiej... bo to jej działania naraziły i nadal narażają dzieci na utratę zdrowia!!
Ciekawe kiedy prokuratura odpowie na moje doniesienie z dnia 20 sierpnia 2015r.
24 sierpnia dostałam recepty - Huuurraa! ale co z tego skoro bez potwierdzonych wniosków nie mogę ich zrealizować???
1 września kurier przywozi podpisane wnioski _ Brawo!!!
Mamy tu już prawie 2 tygodnie... a teraz minumum 6 tygodni na realizację recepty przez polską aptekę ogólnodostępną.....
Leku nam zabrakło 8 sierpnia......
Nie mam siły na komentowanie tej sytuacji... może dodam tylko tyle, że Max i tak jest MEGA uprzywilejowany.... do tej pory z całęj grupy pacjentów MM naszego doktora TYLKO my byliśmy na wizycie.....
Wczoraj natomiast prokuratura oficjalnie wszczęła śledztwo wobec doktora Bachańskiego.....
Mam wrażenie, że powinna wszcząć z automatu śledztwo wobec Małgorzacie Syczewkiej... bo to jej działania naraziły i nadal narażają dzieci na utratę zdrowia!!
Ciekawe kiedy prokuratura odpowie na moje doniesienie z dnia 20 sierpnia 2015r.
czwartek, 27 sierpnia 2015
Leczenie Maxa
Minęły ponad 2 tygodnie od załamania Maxia zdrowia, od koszmaru nieustających napadów...
Dzisiaj sytuacja jest prawie opanowana choć do stanu z przed kryzysu jeszcze w pełni nie wróciliśmy.
Aktualnie zmagamy się znowu z napadami około sennymi, W dzień jest spokój, w nocy też ale potraafi Misiunia trzasnąć przy zasypianiu i tuż przed przebudzeniem...niestety codziennie.
zwiększyliśmy dawkę CBD i THC - od ponad dwóch tygodni podajemy 5 czopków a w każdym z nich mg CBD oraz THC. Mamy już recepty z CZD ......
Obserwuję co się z Miśkiem jeszcze dzieje i uczciwie przyznaję, że :
Dzisiaj sytuacja jest prawie opanowana choć do stanu z przed kryzysu jeszcze w pełni nie wróciliśmy.
Aktualnie zmagamy się znowu z napadami około sennymi, W dzień jest spokój, w nocy też ale potraafi Misiunia trzasnąć przy zasypianiu i tuż przed przebudzeniem...niestety codziennie.
zwiększyliśmy dawkę CBD i THC - od ponad dwóch tygodni podajemy 5 czopków a w każdym z nich mg CBD oraz THC. Mamy już recepty z CZD ......
Obserwuję co się z Miśkiem jeszcze dzieje i uczciwie przyznaję, że :
- Nie wiedzę negatywnych zmian pomino tych codziennych napadów około sennych
- Nie widzę zaburzeń koncentracji i braku chęci do rehabilitacji
- Max coraz bardziej kombinuje ruchowo i regularnie ucieka ze swojego basenu :)
- Max gorzej je... albo bardziej zwraca uwagę na menu... są potrawy, którymi. pluje dalej niż widzi
- Misiek dał się ostrzyc... taaaak.. to nie lada wyczyn :)
- Max więcej ćwiczy w pozycjach wysokich
Jeszcze można by było powymieniać kila spraw ale są codzienne i nie będę nimi zawracała głowy :)
Wracając jednak do leczenia.... mam strach w oczach... co będzie jak znowu z takiej czy innej przyczyny zabraknie leku? recepty? pozwolenia? czy dam radę jechać na CBD i tych legalnych porcji THC ( O,2%) zwielokrotniając to kupując male stężenia CBD? to jakiś koszmar nie tylko finansowy.....
Powinien się na rynku pojawić olej z konopi siewnej zawierający większe stężenie THC! to wtedy będzie całkiem sensowna terapia ... wiem, bo w kryzysie to zastosowałam i dało radę... co prawda konopie indyjskie mają inny profil kannabinoidów ale siewna tez ma bardzo dużo właściwości i wystarczy je skondensować....
Czas pokaże... w jakim kierunku to pójdzie... dla nas najważniejsze jest aby mieć stały dostęp do sensownego leczenia.
Wróbelki ćwierkają, że od września będzie w Polsce dostępny olejek Charlotte Web... ale coś mi się nie chce wierzyć aby to był ten właściwy olej... chociażby z powodu zawartości THC...
natomiast z powodu nazwy będzie mamił i dużo kosztował.... Oby chociaż był z Cannabis Indica....ale o tym na razie wróbelki ćwierkać nie chcą....
Wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że tylko całe spektrum rosliny daje najlepsze rezultaty... efekt synergii...
No nic... jak już wspomniałam czas pokaże.... My tymczasem wybieramy się na szkolne zakupy...wszak wrzesień za pasem a z nim Witaj Szkoło !!!
niedziela, 23 sierpnia 2015
Brakuje mniej niż 3 tysiące podpisów ...proszę o nie z całego serca...
....dla Maxa i dla każdego, małego i dużego pacjenta.
Max został zaopatrzony w leczenie po długiej batalii ale inni nadal nie! Pomimo obietnic nie wszyscy zostali nawet zaproszeni na wizytę do CZD ! Mówimy tu o zaledwie kilu dzieciach ....a co z tymi , co nie byli w grupie pacjentów dr Bachańskiego? co z dziećmi które mogłyby być leczone MM? co z pacjentami chorymi na nowotwory? jaskrę? cukrzycę? SM?, bóle neuropatyczne? .... ta petycja dotyczy każdego - bo każdy z nas może zachorować ....
https://secure.avaaz.org/pl/medical_marijuana_pl_/?csMKldb
Podpis nic nie kosztuje a daje nam szanse na dalsze i być może w końcu konstruktywne rozmowy z Ministerstwem Zdrowia.
Max został zaopatrzony w leczenie po długiej batalii ale inni nadal nie! Pomimo obietnic nie wszyscy zostali nawet zaproszeni na wizytę do CZD ! Mówimy tu o zaledwie kilu dzieciach ....a co z tymi , co nie byli w grupie pacjentów dr Bachańskiego? co z dziećmi które mogłyby być leczone MM? co z pacjentami chorymi na nowotwory? jaskrę? cukrzycę? SM?, bóle neuropatyczne? .... ta petycja dotyczy każdego - bo każdy z nas może zachorować ....
https://secure.avaaz.org/pl/medical_marijuana_pl_/?csMKldb
Podpis nic nie kosztuje a daje nam szanse na dalsze i być może w końcu konstruktywne rozmowy z Ministerstwem Zdrowia.
czwartek, 20 sierpnia 2015
Max BEZPIECZNY ale jakim kosztem???
Wczoraj przeżyłam swego rodzaju wstrząs.... ale po kolei...
Od wczoraj w Centrum Zdrowia Dziecka każdy pacjent, u którego lekarze stwierdzą
taką potrzebę, uzyska receptę na import docelowy medycznej marihuany w wybranej
przez siebie postaci i dawce. Terapia medyczną marihuaną prowadzona jest
na takich samych warunkach jak dotąd.
Tak, tak.... odbyliśmy planowaną i wymagana wizytę i bez absolutnie żadnych dodatkowych wymogów dostaliśmy kontynuacje leczenia... O co zatem tutaj chodzi?
Czyli dokładnie to samo dotyczy innych
ośrodków – wszędzie tam gdzie wskazania wiedzy medycznej uzasadniają stosowanie
medycznej marihuany, lekarz bądź szpital ma prawo i obowiązek wypisania
zapotrzebowania na import docelowy!
Owszem, uzyskanie
pozytywnej opinii od choćby wewnątrzzakładowej komisji
bioetycznej ułatwia przejście procedury i dodaje powagi
przedsięwzięciu medycznemu, ale nie jest to warunkiem uzyskania dostępu do
medycznej marihuany na indywidualne zapotrzebowanie pacjenta w trybie importu
docelowego.
Błędy komunikacji ze strony kierownictwa CZD, które
wywołały medialny i personalny zamęt:
1) kierownictwo CZD nie konsultuje wypowiedzi,
korespondencji ani podejmowanych działań z dr Bachańskim, wszystko odbywa się
poprzez publiczne oświadczenia niepołączone z personalnymi
ustaleniami/rozstrzygnięciami o wiążącej mocy prawnej a na dodatek za plecami doktora bo w trakcie albo jego pobytu za granicą albo w czasie urlopu....
2) kierownictwo CZD wprowadza w błąd opinię
publiczną, pacjentów i innych lekarzy, jakoby warunkiem importu docelowego
medycznej marihuany była zgoda komisji bioetycznej na badanie
kliniczne/eksperyment medyczny; A NIE JEST czego dowodem sa wydane przez MZ pozwolenia na import dla innych jednostek medycznych oraz lekarzy z prywatnej praktyki.
3) ani dotychczasowa terapia medyczną marihuaną ani
obecna możliwość uzyskania importu docelowego medycznej marihuany nie jest
prowadzona w formie eksperymentalnej ani w ramach klinicznych (podpisana
świadoma zgoda, protokół) - czego dowodem jest to, że WCZORAJ nie musiałam podpisywać żadnej zgody !
4) każdy lekarz może zapisać medyczną
marihuanę firmy Bedrocan według własnej oceny, nie potrzebuje ani zgody komisji
bioetycznej ani kierownictwa CZD - może to zrobić w ramach własnej praktyki prywatnej.
Wypowiedzi
i oświadczenia dr Syczyńskiej sprawiają wrażenie, jakby były publikowane z
zamiarem wywoływaniem u innych lekarzy nieuzasadnionej prawnie obawy przed
stosowaniem niepopularnej terapii pomimo wskazań medycznych – co może prowadzić
do narażenia na uszczerbek na zdrowiu pacjentów, którzy dotąd z tej terapii
korzystali z dobrymi efektami.
Kierowanie
szczególnie pod moim adresem publicznie i prywatnie sugestii o udziale w
nielegalnym leczeniu dziecka traktuję jako próbę wymuszenia na mnie zaniechania
kontynuowania skutecznej terapii czy też do zmiany lekarza prowadzącego, czy
też warunków i metod terapii syna.
Nie
wspominając, iż takie postępowanie w przedsięwzięciu medycznym firmowanym przez
komisję bioetyczną nie może mieć miejsca ze względów czysto etycznych, w
interesie publicznym jest też sprawdzenie przez prokuratora, czy działanie
kierownictwa CZD nie nosi znamion podstępnego kierowania ścigania karnego
przeciwko dr Bachańskiemu.
Zawiadomienie do prokuratury składam z niesmakiem i
żalem…
choć pełna wdzięczności dla lekarza, który mimo
rozpętanego przez kierownictwo zamętu, po zbadaniu Maxa jednoznacznie
potwierdził potrzebę kontynuacji leczenia rozpoczętego przez dr Bachańskiego,
wypisując zapotrzebowanie na import docelowy bez zbędnych komplikacji.
Prokurator Generalny
Andrzej Seremet
Andrzej Seremet
w nawiązaniu do informacji
przekazanych przez media na temat zawiadomienia o popełnieniu przestępstw przez
dr Marka Bachańskiego z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, zgłaszam
podejrzenie popełnienia przestępstw przez kierownictwo CZD z dr Syczewską w
roli kierowniczej.
Zniesławienie dr Marka
Bachańskiego poprzez uczynione za pomocą środków masowego komunikowania (strona
internetowa CZD) zarzuty działania sprzecznie z prawem przy wykonywaniu zawodu
lekarza, prowadzenie nielegalnych eksperymentów na dzieciach – z powodu
podjęcia się leczenia m.in. mojego
syna, dziecka chorego na lekooporna padaczkę, medyczną marihuaną sprowadzaną
legalnie w trybie importu docelowego za zgodą Ministra Zdrowia.
Nie są prawdziwe ogłaszane publicznie w
oświadczeniach dr Syczewskiej zarzuty jakoby dr Marek Bachański prowadził
niezgodnie z prawem badania kliniczne czy jakiekolwiek inne eksperymenty.
Podanie marihuany w postaci suszu roślinnego marki Bedrocan to zwykła praktyka
medyczna, którą dr Bachański wykonywał zgodnie z prawem, sztuką lekarską i za
moją zgodą.
Uzasadnieniem zwrócenia się
do oskarżyciela publicznego o ściganie tego zniesławienia jest interes
publiczny - dobro pacjentów CZD (państwowy instytut badawczy wykonujący
działalność leczniczą – wizerunek renomowanej państwowej placówki leczniczej o
szczególnym profilu - dzieci) zagrożone poprzez zamierzone działania mające na
celu zablokowanie bądź zniechęcenie rodziców pacjentów do korzystania z
alternatywnej terapii, naruszenie dobrego imienia wybitnego lekarza
prowadzącego w ramach państwowej placówki ochrony zdrowia terapię niosącą
nadzieję dla tysięcy chorych.
Działania
kierownictwa szpitala, w tym wspomniane wyżej doniesienie do prokuratury mogą
narazić doktora na utratę zaufania i poparcia społecznego, którym cieszy
się jako lekarz, zdeprecjonowanie skuteczności medycznej marihuany w leczeniu
lekoopornej padaczki, a przez to wywoływać u innych lekarzy nieuzasadnione
prawnie obawy przed stosowaniem niepopularnej terapii pomimo wskazań medycznych
– co może prowadzić do narażenia na uszczerbek na zdrowiu pacjentów, którzy
dotąd z tej terapii korzystali z dobrymi efektami.
Kierowanie
pod moim adresem publicznie i prywatnie sugestii o udziale w nielegalnym
leczeniu dziecka traktuję jako próbę wymuszenia na mnie zaniechania
kontynuowania skutecznej terapii czy też do zmiany lekarza prowadzącego, czy
też warunków i metod terapii syna.
W
interesie publicznym jest też sprawdzenie przez prokuratora, czy działanie
kierownictwa CZD nie nosi znamion podstępnego kierowania ścigania karnego
pzeciwko dr Bachańskiemu.
Jednocześnie zgłaszam się w
charakterze świadka na okoliczność:
1) Wyrażenia kompletnej i
świadomej zgody na leczenie syna przez doktora Marka Bachańskiego z
zastosowaniem medycznej marihuany w postaci suszu roślinnego sprowadzanej w
trybie importu docelowego – w przypadku pacjentów dr Bachańskiego
leczonych tą metodą nie można mówić o eksperymentowaniu a o zwykłej
praktyce medycznej;
Potwierdziła to dzisiejsza
wizyta w CZD, w ramach której inny lekarz, zatrudniony w tym podmiocie, bez
konieczności postępowania zgodnie z określoną procedurą eksperymentowania,
której przestrzegania domaga się od doktora Bachańskiego kierownictwo szpitala
– wypisał zapotrzebowanie na import docelowy.
2) Przebiegu leczenia i
dbania o stan zdrowia Maxa zarówno z punktu widzenia medycznego jak i
proceduralnego – w okresie przed publicznym oświadczeniem szefowej CZD i obecnie
- po zmianie lekarza wystawiającego zapotrzebowanie – leczenie medyczną
marihuaną Bedrocan zarówno przed oświadczeniem jak i teraz, wbrew ogłaszanym
publicznie informacjom - nie wymagało formuły eksperymentu medycznego, czy też
- jak to próbuje się w innym miejscu przedstawiać - badania klinicznego.
W/w okoliczności są
istotne w prowadzonym postępowaniu, dla oceny legalności
działania dr Marka Bachańskiego, jak i oceny prawdziwości informacji
przekazanych prokuraturze przez szefową CZD z zawiadomieniem o popełnieniu
przestępstwa.
Proszę o skierowanie zgodnie z właściwością
prokuratury.
Takie zawiadomienie wpłynie do Prokuratury Generalnej i każdy, kto poczuwa się do odpowiedzialności za dalszy los dr Bachańskiego, możliwości terapii cannabisowej może takie zawiadomienie wysłać .
Subskrybuj:
Posty (Atom)