Kochani!!
Po bólach i przebojach po zmianach terminu, miejsca i po wielu perypetiach udało się !!
Konferencja będzie bardzo ważnym aby nie rzec milowym krokiem w naszej drodze ku legalizacji.
Udział w konferencji zapowiedziały naprawdę liczące się w naszym kraju osoby. Będzie były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, wiceminister Pracy i Polityki Społecznej Jarosław Duda, minister Zdrowia Bartosz Arułkowicz - to tylko te najgłośniejsze nazwiska ze świata polityki...będę pewnie i inni.
Ze świata nauki - co dla mnie najważniejsze - będzie można wysłuchać stanowiska profesora Jerzego Vetulani, profesora Osiatyńskiego, profesor Moniki Płatek oraz dr Davida Casarreta ale największą gwiazdą nauki będzie sam Pan profesor Raphael Mechoulam z Uniwersytecie w Jerozolimie.
Praktyków też nie zabraknie... dr Marek Bachański - nasz doktor bohater! dr Dorota Szatkowska Rogowska, dr Jerzy Jarosz, dr marek Balicki, Bożydar Radosic ze Słowenii oraz praktycy z Czech i Francji... W tym dniu najważniejsze jednak będą świadectwa samych pacjentów - żywe przykłady ludzi leczących się konopiami.
Konopie Leczą ! to fakt niezaprzeczalny i niepodważalny !
Konferencja ma za zadanie zmniejszyć lęki przed "narkotykami" ma za zadanie pokazać ludziom, którzy w naszym kraju decydują o losie rodaków, że w końcu nadszedł czas na uregulowanie kwestii prawnych rośliny która dysponuje bogactwem terapeutycznym i bardzo często stanowi jedyne światełko nadziei w schorzeniach przy których akademicka medycyna rozkłada ręce....
Epilepsja, SM, choroba Leśniowskiego Crona, rak... choroby demencyjne, choroby autoimmonologiczne, depresje... To tylko niektóre z którymi konopie potrafią sobie poradzić...
Czas aby pacjenci mieli wybór sposobu leczenia i aby mieli nadzieje na zdrowie.
Czas odczarować konopie dawno temu przeklęte jako TYLKO narkotyk.
Czas na zmiany w prawie i w mentalności.
Każdy komu na sercu leży nolmalizacja, legalizacja i dobro zwykłego człowieka ma szanse znaleźć się 22-23 czerwca w miejscu gdzie nastąpią historyczne zmiany.
Aby wziąć udział w konferencji należy dokonać rezerwacji korzystając z poniższego formularza. Do zobaczenia!!!
Codzienne życie z epilepsją, Zespołem Downa, rodziną i medyczną marihuaną. Przemyślenia, doświadczenia, fakty i opinie. Miejsce, gdzie można zostawić kawałek wiedzy i kawałkiem wiedzy się poczęstować. Tu ładujemy sobie nawzajem baterie i robimy, co możemy (wspólnie), aby leczenie MM było legalne, ogólnodostępne i tanie.
Strony
wtorek, 2 czerwca 2015
czwartek, 28 maja 2015
Czuję się jak wariat, czuję się jak świr....
Od kilku miesięcy rozpętała się istna burza wokół tematu medycznej marihuany. mamy dziesiątki aby nie powiedzieć steki dowodów - tych żywych, ludzkich, namacalnych - potwierdzających działanie cannabisu na ludzi. mamy przykłady poprawy stanu zdrowia u dzieci i u dorosłych, mamy dowody na działanie MM w wielu różnych schorzeniach takich jak nowotwory, epilepsje, SM, choroba Crona ... Mamy ludzi, którzy z narażeniem się na konflikt z prawem decydują się jednak na tą terapię bo widzą w niej nie tylko ostatnią deskę ratunku ale i realna nadzieję na lepsze życie a często na samo życie....
Podjętych zostało wiele działań na wysokim szczeblu, odbyło się już wiele debat, seminarium, są różne publikacje. Rozmawiamy z lekarzami, politykami, dziennikarzami.
Nie ma już chyba ani jednej osoby w tym kraju , która by o temacie nie usłyszała i choć nie każdy podziela tylko entuzjazm to każdy choć raz się o temat otarł...
Wysyłane były pisma i lity otwarte do ministerstw, do kancelarii Premiera, Prezydenta i do władz kościelnych. Każdy poseł i każdy senator w tym kraju również dostał korespondencję na osobista skrzynkę e-mail..
Jesteśmy też w przededniu ważnych wydarzeń takich jak wysłuchanie obywatelskie w Sejmie i Międzynarodowego Seminarium, które odbędzie się w Warszawie 20 i 21 czerwca... No i co??
No i wielkie JAJO!!! Ministerstwo Zdrowia wydaje zakaz importu docelowego na leki cannabisowe!!! O co tu do diabła chodzi? Nie mogę tego zrozumieć no po prostu nie mogę !!
Patrzę na Maxa, widzę Jego uśmiechniętą buzię, widzę Jego aktywność fizyczną i co? i to NIC MA NIE ZNACZYĆ!!?
Co jeszcze musi się zadziać aby władza zaczęła służyć ludziom?
Ile osób musi stracić bezsensownie życie czekając na regulacje prawne?
Ile dzieci ma cierpieć bo brak uregulowań?
szczerze się zastanawiam nad istotą i wartością ludzkiego życia? dla kogo ona stanowi rzeczywista wartość ? czy jesteśmy tylko pożywką polityczno - korporacyjną ? czy jest nas za dużo? a może jest nas za mało? może więcej osób musi dotknąć choroba aby komuś klapki z oczu spadły?
Czy marzenia o życiu w świecie, gdzie człowiek jest dobrem nadrzędnym, jego godność i dobrostan jest ważny o ile nie najważniejszy, gdzie politycy służą ludziom bo są dobrzy, mądrzy i empatyczni ...czy takie marzenia są rojeniami wariata? tak się cholera czuję... jak wariat, jak świr, jak jednostka niedostosowana...
Z resztą... mogę być świrem... Max jest tego wart...
poniedziałek, 25 maja 2015
Jutro Dzień Matki
Jutro Dzień Matki... mam w sercu Matki, które walczą o życie swoich dzieci w sposób budzący często zdumienie, zdziwienie, strach, czasami podziw a jeszcze innym razem pogardę.
To te Matki, które często słyszały od lekarzy słowa typu: niech się pani do tego nie przyzwyczaja bo i tak długo nie pożyje...
Matki, którym radzono; daj godnie odejść dziecku i nie szalej...
Matki, które są oblepiane lepkimi spojrzeniami bo ich dzieci nie mieszczą się w standardzie :normalności" ...
Myślę o tych Matkach i jako jedna z nich wiem jakie mamy szczęście.... Tak, tak , szczęście... Zmagając się z chorobami, niepełnosprawnością, beznadzieją jednocześnie nabieramy swoistej mocy. Stajemy się nie do pokonania, jesteśmy ambasadorkami nadziei, miłości, wiary, kreatywności, godności, poszukiwań rozwiązań . Jesteśmy niezłomne i nie do pokonania. Jesteśmy w jednej osobie czułe i delikatne niczym puch łabędzia oraz mamy w sobie tytanową moc.. ta moc płynie z miłości a hartujemy się w rzeczywistości.
Drogie Mamy... jako mama życzę nam wszystkim siły ( której i tak nam zabraknąć nie może ) , życzę nam uśmiechu ( który i tak zazwyczaj gości na naszych ustach ) życzę nam też łez.. ( ale tylko tych płynących z dumy, miłości i wzruszenia ). Życzę nam też otwartości na świat , który często jest na nas zamknięty.
Marzenia... niech się staną naszą uroczysta kolacją codziennie celebrowana z naszymi dziećmi. Wiara niech będzie naszą codzienną poranną kawą wypitą na dobry dzień...
Nadzieja, niech będzie nasza przekąską ...
Miłość i uśmiech naszych pociech niech będzie daniem głównym.
Najbardziej jednak nam życzę abyśmy nigdy nie miały konieczności stawania przed wyborem czy ratować swoje dziecko czy stać się przestępcą.... abyśmy nie musiały kupować ratunku dla naszych dzieci na czarnym rynku. abyśmy nie musiały się bać...
Mama... to słowo, którego mając chore dziecko czasami nie usłyszymy ...ale zawsze będziemy czuły...
Mama to taka magia... wszystkiego najlepszego kochane Mamy....
sobota, 23 maja 2015
Warto się zapoznawać z innymi kanabinoidami - przedstawiam CBN
Cannabinol (CBN)
Głównie skupiamy się na włąściwościach THC i CBD tymczasem warto pamiętać, że rewelacyjne wyniki terapeutyczne sa sukcesem całej rośliny w tym CBN
Znany przede wszystkim jako lekko psychoaktywny, uspokajający i przeciwbólowy kannabinoid. CBN jest, podobnie jak aspiryna, nie-narkotycznym lekiem przeciwbólowym, ale 3x bardziej skutecznym. CBN jest produktem rozpadu THC: podczas przechowywania (starzenie) CBN będzie powoli wzrastać, jednak spadać ilość THC. Wysokie dawki CBN powodują senność, zawroty głowy i dezorientację. Jest on często oznaką niewłaściwie przechowywanej lub starej marihuany, która ma za sobą najlepsze dni. Jednak CBN wykazuje kilka właściwości medycznych, w tym łagodzenie bólów głowy.
Znany uzdrawiający wpływ CBN:
- Przeciwskurczowe - łagodzi skurcze i drgawki
- Przeciwbólowe - zmniejsza ból
- Przeciwzapalne - łagodzi stany zapalne
- Przeciwutleniacz - zwalcza wolne rodniki w krwiobiegu
Ps. Informacje zaczerpnęłam z kilku stron internetowych ale najbardziej mi się spodobało opracowanie ze strony www.trawka.org Mam nadzieję, że twórcy strony nie będą mieli mi tego za złe. W każdym razie dziękuję za sensowne i czytelne opracowanie.
Brak uregulowań = wielka niepewność
Nie będę się o tym rozpisywała bo mam dzisiaj doła... powiem tylko tyle, że musimy jak najszybciej doprowadzić do legalizacji ale ludzie nie kupowali tylko nadziei.. a rzeczywiste leki... zwłaszcza te z konopi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

