Ponieważ wiele osób pyta mnie o masełko podaje poniżej procedurę jaka my stosujemy :)
Do małego garnuszka wkładamy 100 gram masła klarowanego , 100 ml wody oraz odważoną porcję suszu Bediol czy Bedrocan... w naszym przypadku jest to 2,5 gr ale to jest ilość wypracowana metodą prób i błędów...:)
Tak przygotowany wkład stawiamy na minimalnym natężeniu ognia lub prądu ( my mamy płytę indukcyjną i nastawiamy na 2 )
gotuje się to pod przykryciem 3 godziny...
dobrze jest mieć garnuszek ze szklaną pokrywką aby widzieć czy jest woda... jeśli nastawimy na za duży ( gaz, prąd ) to woda za szybko wyparuje i należy ją dolać do masełka...Woda jest potrzebna aby nie dopuścić do usmażenia czy przypalenia leku.
Po trzech godzinach należy po delikatnym ostudzeniu przecedzić tłuszczyk tak aby w osobnym pojemniku znalazła się tylko masa tłuszczowa wraz z wodą.
Pozostałe po tym procesie farfocle z MM świetnie się nadają do okładów na trudne rany, do maseczek przeciwtrądzikowych, jako dodatek do kąpieli... nic nie powinno się zmarnować.:) Efekty są REWELACYJNE!!!:)
Opcjonalnie zamiast masła klarowanego my używamy oleju kokosowego - jest smaczniejszy i pasuje jako dodatek do deserów - oczywiście Misiowych :)
Jak masełko czy olej kokosowy stężeje to pod warstwa tłuszczu cannabisowego jest woda... można ją dodawać jako uzupełnienie porcji leku:)
Powodzenia w kuchni :)!
Codzienne życie z epilepsją, Zespołem Downa, rodziną i medyczną marihuaną. Przemyślenia, doświadczenia, fakty i opinie. Miejsce, gdzie można zostawić kawałek wiedzy i kawałkiem wiedzy się poczęstować. Tu ładujemy sobie nawzajem baterie i robimy, co możemy (wspólnie), aby leczenie MM było legalne, ogólnodostępne i tanie.
Strony
czwartek, 19 marca 2015
Nie wiem wszystkiego... ale jednak sporo wiem...
Ale się uczę i staram się w miarę moich skromnych możliwości przekazywać tą wiedzę dalej i nikomu jej nie odmawiam. Niestety wiem za mało i dlatego wszyscy musimy dążyć do tego aby uświadamiać naszych lekarzy. O ile jeszcze całkiem dobrze sobie radzę w zakresie padaczek o tyle z nowotworami nie mam nic wspólnego ( i oby tak pozostało ). radzę sobie z padaczcką Maxa...nie jestem expertem w innych przypadkach:)
Ale... to co mnie najbardziej inspiruje w terapii MM to bezpieczeństwo stosowania... tak, tak, bezpieczeństwa... myślę, że nikt się nie odważy połknąć 10 aspiryn a MM zaszkodzić śmiertelnie nie jest w stanie...
Josh Stanley.... w trakcie seminarium dla lekarzy podał mam kilka statystyk dotyczących skali śmiertelności- zatem aby mieć 100 % pewności na zgon to wystarczy:
morfina - 1 do 6
tramal - 1 do 10
paracetamol - 1 do 29
marihuana medyczna - 1 do 10.000!!!!
Zatem.. tak, czuję się totalnie bezpiecznie podając Maxowi MM o niebo bezpieczniej niż podając jakikolwiek lek farmakologiczny,
Moje doświadczenia są ciągle zbierane...widzę zastosowanie MM ... Maxowi dajemy masełko z bediolu i z bedrocanu ale z fusami leczymy trądzik młodzieńczy i to z rewelacyjnym skutkiem...
Doświadczenia zbieramy też na płaszczyźnie dawkowania... bo nie nie ma nigdzie tak naprawdę jednoznacznych wyznaczników... zatem wychodząc z założenia, że MM to adaptogen a każdy organizm ma inne potrzeby to oznacza, że należy dostosować , sprawdzać, eksperymentować... i tak robimy i skutki pozytywne widzimy...
No to tyle na dzisiaj...
sobota, 14 marca 2015
Trochę fachowej wiedzy dla doktorów i pacjentów
Proszę, wybaczycie mi formę tego dokumentu...inaczej nie da się go zamieścić na blogu ( albo ja nie potrafię ) w każdym razie jeśli ktoś zechce PDFa to wystarczy napisać maila a prześlę bez problemu :). w moim odczuciu to ważny i pomocny dokument - obrazuje rzeczywisty stan prawny i daje poczucie wiedzy oraz bezpieczeństwa. Nie dajmy się zbywać niekompetentnym lekarzom i edukujmy ich aby stawali się coraz bardziej kompetentni.
czwartek, 12 marca 2015
Import docelowy - procedura
Ponieważ dostaję dziesiątki maili i setki telefonów z pytaniem jak przebrnąć, jak uzyskać pozwolenie na import docelowy wydaje mi się, że najlepiej będzie jak opisze to krok po kroku..( hihhi przy okazji zapraszam na naszą stronę : fundacjakrokpokroku.org.pl )
Po pierwsze i najważniejsze!!!
Po pierwsze i najważniejsze!!!
- należy znaleźć lekarza w danej dziedzinie, który przeprowadzi kurację albo będzie ją chociaż wspierał i wie jaki preparat zaaplikować ( Bediol, Bedrocan, Bedica, ect....)
- tenże lekarz powinien wystąpić z wnioskiem o import docelowy ( druk do pobrania na stronie Ministerstwa Zdrowia w zakładce Import Docelowy )
- Wniosek musi być uzasadniony stosownym zaświadczeniem o przebiegu choroby i poparty wnioskiem, że leczenie Marihuaną Medyczną może przynieść rezultaty
- tak wypełniony wniosek, wraz z zaświadczeniem należy przedłożyć konsultantowi wojewódzkiemu w danej dziedzinie ( wniosek dla dziecka z epi wędruje do konsultanta w dziedzinie neurologii dziecięcej a wniosek od pacjenta onkologicznego wędruje do konsultanta w dziedzinie onkologi.
- Po uzyskaniu podpisu konsultanta wniosek wysyłamy lub zawozimy osobiście do Ministerstwa Zdrowia i albo grzecznie czekamy na decyzję albo ostro ciśniemy ....
- Kiedy mamy już papier ( wniosek o import ) ze wszystkimi wymaganymi pieczątkami wracamy do naszego doktora i on w końcu wypisuje receptę..
- Szukamy apteki ogólnodostępnej, która nam sprowadzi lek
- uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy 6-8-12...tygodni i zbieramy kasę bo sprowadzając lek z zagranicy przy pośrednictwie polskiej apteki zapłacimy o minimum 100 % więcej niż wynosi cena leku!
- na koniec jak dożyjemy we względnym zdrowi cieszymy się z możliwości jakie daje terapia MM
Zanim pójdziemy na poszukiwania otwartego lekarza to dobrze jest się obczytać i dowiedzieć jak najwięcej o MM bo z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością usłyszymy od lekarza, że on nic o tym nie wie, nie ma badań i takie tam tłumaczenia... Ważne jest aby lekarza też uświadomić w zakresie praw jakie ma doktor w kontekście leczenia MM. W następnych postach udostępnię broszurę dla lekarzy i pacjentów, dzięki której i lekarze i pacjenci poznają swoje prawa.
Nie chcę być bohaterką... chcę normalności
Dziękuje wszystkim za ciepłe słowa...czuję się zażenowana i jakoś mi tak dziwnie...bo ja naprawdę nie jestem żadną bohaterką. W moim odczuciu bohaterem jest max - to on toczy najcięższą walkę z choroba i bohatersko wygrywa...ja/ moja rodzina? my tylko wspieramy i pomagamy...
Bohaterami są też Ci wszyscy, którzy wbrew systemowi i wbrew nieludzkiemu prawu walczą o swoje i swoich najbliższych życie narażając się tym samym na miano przestępcy!
Najwyższy czas spowodować aby Ci wszyscy bohaterzy byli oczyszczeni i z należytą godnością traktowani przez lekarzy, przez prawo i nasze państwo. najwyższy czas aby głośno mówić o elementarnym prawie człowieka jakim jest prawo do zdrowia i jego ochrony...
Dzisiaj pokazują mnie i Maxa w każdej telewizji ale jutro temat przestanie być gorący a pacjenci nadal pozostaną ze swoimi problemami...nie możemy do tego dopuścić.. musimy zawalczyć i to na każdym możliwym szczeblu o naszą godność i prawo do życia i zdrowia.
Kochani!! nie potrzebujecie pozwolenia lekarza na leczenie CBD! lekarze zasłaniają się brakiem wiedzy ( a kto im broni ja pozyskać? ) zasłaniają się brakiem doświadczeń...zatem dostarczymy im ich w nadmiarze... przestańmy się w końcu bać i zacznijmy walczyć o to co nam się elementarnie należy .
Bohaterami są też Ci wszyscy, którzy wbrew systemowi i wbrew nieludzkiemu prawu walczą o swoje i swoich najbliższych życie narażając się tym samym na miano przestępcy!
Najwyższy czas spowodować aby Ci wszyscy bohaterzy byli oczyszczeni i z należytą godnością traktowani przez lekarzy, przez prawo i nasze państwo. najwyższy czas aby głośno mówić o elementarnym prawie człowieka jakim jest prawo do zdrowia i jego ochrony...
Dzisiaj pokazują mnie i Maxa w każdej telewizji ale jutro temat przestanie być gorący a pacjenci nadal pozostaną ze swoimi problemami...nie możemy do tego dopuścić.. musimy zawalczyć i to na każdym możliwym szczeblu o naszą godność i prawo do życia i zdrowia.
Kochani!! nie potrzebujecie pozwolenia lekarza na leczenie CBD! lekarze zasłaniają się brakiem wiedzy ( a kto im broni ja pozyskać? ) zasłaniają się brakiem doświadczeń...zatem dostarczymy im ich w nadmiarze... przestańmy się w końcu bać i zacznijmy walczyć o to co nam się elementarnie należy .
Subskrybuj:
Posty (Atom)














